Logopedzi i rodzice, którzy znają książkę Marzeny Machoś "Od zabawy do mówienia", z pewnością od razu skojarzą moje filcowe zwierzątka. To część programu wspomagania mowy dziecka, który opracowała autorka.
Każde zwierzątko ma przyporządkowane samogłoski lub proste samogłoskowe wyrażenia dźwiękonaśladowcze. To doskonały sposób do nauki mowy na wczesnym etapie. Z pomysłów mogą korzystać nie tylko terapeuci, ale również rodzice dzieci w normie rozwojowej oraz rodzice tych maluchów, którym potrzebne jest większe wsparcie.
Filcowe zwierzątka to tylko jeden z elementów proponowanych zabaw. Autorka podsuwa inne ciekawe pomysły na to, jak wspomagać komunikację już w wieku niemowlęcym. Większość rozwija również te umiejętności, które konieczne są w procesie nabywania języka jako narzędzia do porozumiewania się: naśladowania i tworzenia wspólnego pola uwagi.
Z powodzeniem wykorzystywałam wiele z tych pomysłów w terapii dzieci, również starszych, których rozwój mowy był opóźniony. Teraz bawię się tak z własnym synem. I mam już filcowe zwierzątka! Zabawa będzie na całego!
Dziękuję Małgorzacie Pawlak za ich wykonanie.
Każde zwierzątko ma przyporządkowane samogłoski lub proste samogłoskowe wyrażenia dźwiękonaśladowcze. To doskonały sposób do nauki mowy na wczesnym etapie. Z pomysłów mogą korzystać nie tylko terapeuci, ale również rodzice dzieci w normie rozwojowej oraz rodzice tych maluchów, którym potrzebne jest większe wsparcie.
Filcowe zwierzątka to tylko jeden z elementów proponowanych zabaw. Autorka podsuwa inne ciekawe pomysły na to, jak wspomagać komunikację już w wieku niemowlęcym. Większość rozwija również te umiejętności, które konieczne są w procesie nabywania języka jako narzędzia do porozumiewania się: naśladowania i tworzenia wspólnego pola uwagi.
Z powodzeniem wykorzystywałam wiele z tych pomysłów w terapii dzieci, również starszych, których rozwój mowy był opóźniony. Teraz bawię się tak z własnym synem. I mam już filcowe zwierzątka! Zabawa będzie na całego!
Dziękuję Małgorzacie Pawlak za ich wykonanie.
Rozwój chwytu i motoryki małej można wspierać już u niemowlaków. W jaki sposób to robić? Poniżej lista zabaw dla dzieci w różnym wieku.
Część pomysłów zaczerpnęłam z następujących książek:
Franczyk A., Krajewska K., Zabawy i ćwiczenia na cały rok, Kraków 2015
Cieszyńska J., Korendo M., Wczesna interwencja terapeutyczna, Kraków 2014
Silberg J., Zabawy z niemowlakami na każdy dzień, Warszawa 2010
Zabawy z niemowlakami
- Zachęcajmy dziecko, by chwytało przedmioty o różnych kształtach.
- Przeciąganie ręcznika/chusteczki. Podajemy dziecku do chwycenia jeden koniec chusteczki, my mamy drugi koniec. Delikatnie ciągniemy za chusteczkę, czekamy aż dziecko odpowie tym samym.
- Piłeczki. Wrzucamy do pudełeczka piłeczki, najlepiej pingpongowe, zachęcamy dziecko, by wyjmowało je z pudełka. Przy każdym wyrzuceniu piłki, mówimy o-pa.
- Podajemy dziecku dwie drewniane łyżki, zachęcamy, by stukało jedną o drugą. Zabawa rozwija również słuch.
- Zabawa w wannie. Wkładamy do wanny kilka gąbek, zachęcamy dziecko, by wyciskało z nich wodę.
- Wrzucanie do koszyka przedmiotów. Kilka przedmiotów umieszczamy przy koszyku lub pudełku. Wrzucamy jeden przedmiot, by zachęcić dziecko do naśladowania. Jeśli dziecko nie potrafi jeszcze zrobić tak jak my, możemy zachęcić dziecko do chwycenia przedmiotu i jego rączką wrzucamy do koszyczka. Robimy to tylko wtedy, gdy chcemy pokazać, na czym zabawa polega. W pozostałych przypadkach zachęcamy dziecko do samodzielnej zabawy
- Bębenek. Odwracamy garnek, układamy kilka przedmiotów. Zachęcamy dziecko, by chwytało przedmioty i uderzało w garnek.
- Przyklejane zabawki. Należy usunąć tylną część papieru samoprzylepnego i przymocować go do podłogi, klejącą częścią do góry. Na klejącą część przyklejamy różne przedmioty, zachęcamy dziecko, by je podnosiło. To zabawa dla maluszków, które już siedzą.
- Suwaki. Zabawa suwakami - zasuwamy, odsuwamy. Dziecko ćwiczy w ten sposób chwyt opuszkowy.
- Zdejmujemy wieczko. Zadaniem dziecka jest zdjęcie wieczka z kilku przedmiotów, np. pokrywki z garnuszka.
- Przesypywanie. Uczymy dziecko przesypywać z jednego kubka do drugiego.
Zabawy dla dzieci starszych
- Wrzucanie klocków do właściwych otworów. To ćwiczenie można wykonywać również z niemowlakami.
- Malowanie szminką. Mogą to być również takie specjalne kredki w sztyfcie. Szminka ma podobną konsystencje, należy jednak pamiętać, by nie wysuwać jej zbyt dużo, żeby się nie złamała. Pozwalamy dziecku ryzować na dużym kartonie rozłożonym na podłodze. Zabawa dla dzieci od. ok. 18 m.ż. Zawsze jesteśmy blisko dziecka, by nie włożyło przedmiotu do buzi.
- Ubieranie zabawek.
- Nawlekanie koralików.
- Nawlekanie makaronu na sznurek (makaron rurki).
- Nakładanie makaronu (rurki) na makaron do spaghetti. Wystarczy tylko długie nitki do spaghetti umieścić w plastelinie lub innej masie, by je usztywnić. Zadaniem dziecka jest nałożenie rurek.
- Uzupełnianie rysunków. Rysujemy słońce, kilka promieni, prosimy dziecko, by dorysowało kolejne. Może też dorysowywać płatki na kwiatach, czy okienko w domu. Zadanie dla dzieci od ok. 3 r.ż.
- Fasolka. Dziecko wrzuca w niewielkie otwory fasolkę lub groch. Zadanie dla dzieci od 3 r.ż.
- Lepienie z ciastoliny, plasteliny, modeliny, masy solnej.
- Rysowanie po śladzie. Zadania tego typu można ćwiczyć z dziećmi od ok. 3 r.ż., ale maluszkom musimy pomagać. Czterolatki powinny sobie poradzić same z takimi zadaniami.
- Zamalowywanie kartki, wzorów.
- Połowa obrazka. Rysujemy połowę obrazka, dziecko musi dorysować drugą połowę.
- Zabawa ze spinaczami do bielizny. Dzieci je uwielbiają. Umieszczamy spinacze w miseczce. Prosimy dziecko, by je z miseczki wyjęło i przyczepiło spinacze do ubrania na ramieniu lewej ręki (to bardzo ważne, ponieważ właśnie od lewej do prawej strony dziecko pisze). Następnie prosimy dziecko, by odpinało spinacze (dbamy o prawidłowy chwyt, czyli kciukiem i palcem wskazującym a nie całą rączką), a następnie wkładało je do miseczki, która stoi po prawej stronie (dziecko w ten sposób przełamuje środek ciała, stymuluje półkule do współpracy najprościej mówiąc).
- Rozwieszanie prania. Oczywiście z wykorzystaniem spinaczy. Dbamy o prawidłowy chwyt.
- Zakładanie spinaczy na paluszki. Jeśli dziecka nie będzie bolało, mogą to być paluszki jego lewej rączki albo naszej ręki.
- Przekładanie piłeczek z miseczki do miseczki. Do tej zabawy będą nam potrzebne szczypce kuchenne. W miseczkę po lewej stronie wkładamy piłeczki. Dziecko przy pomocy szczypców przekłada piłeczki do miski po prawej stronie (do tego zadania nadają się również pojemniczki po jajkach niespodziankach). Można tworzyć dowolne warianty tej zabawy, wkładać różne przedmioty (mniejsze lub większe) do misek.
- Nawlekanie gumek na piłkę z kolcami. Do zadania będą potrzebne gumki recepturki (lub takie z których robiło się bransoletki) oraz piłka do masażu z kolcami. Prosimy dziecko, by na wystające z piłki kolce zaczepiało gumki.
- Łowienie makaronu z mąki. Do głębokiej miski wsypujemy mąkę i makaron (mogą być świderki). Prosimy dziecko, by wyjęło wszystkie świderki z mąki. Innym wariantem zabawy jest zmieszanie grochu, fasoli i poproszenie dziecka, by do jednej miski wkładało groch do drugiej fasolę.
- Zabawy z łyżeczką. Łyżkę można wykorzystać do zabaw nr 17.
- Rysowanie patykiem po ziemi, pastą do zębów po ciemnej kartce.
- Zabawa w czary-mary. Robimy dziecku różdżkę (patyczek lub słomka i kilka długich wstążeczek, żeby przy każdym poruszeniu patyczkiem wstążeczki falowały). Czarujemy tak, aby dziecko poruszało nadgarstkiem - góra-dół.
- Zabawy paluszkowe. Szczególnie dobrym ćwiczeniem jest łączenie kciuka z każdym palcem u ręki po kolei (kciuk-wskazujący, kciuk-środkowy, kciuk-serdeczny, kciuk-maluszek). Naśladowanie gry na pianinie, wodzenie palcem po wzorze (pomaga poczuć dziecko swoje paluszki).
- Wydzieranie. Możemy wydzierać z gazet, kolorowego papieru i tworzyć małe dzieła sztuki.
- Gniecenie gąbki, piłeczki (pomaga poczuć dziecku własne dłonie).
- Pieczenie ciast.
Część pomysłów zaczerpnęłam z następujących książek:
Franczyk A., Krajewska K., Zabawy i ćwiczenia na cały rok, Kraków 2015
Cieszyńska J., Korendo M., Wczesna interwencja terapeutyczna, Kraków 2014
Silberg J., Zabawy z niemowlakami na każdy dzień, Warszawa 2010
Świecące, błyszczące, grające, drgające, wibrujące, kolorowe, wzorzyste... W sklepach dostępnych jest mnóstwo zabawek, które często reklamowane są jako "edukacyjne", choć w rzeczywistości z edukacją mają niewiele wspólnego. Zebrałam kilka pomocy logopedycznych, których używam w pracy, a które mogą być doskonałym prezentem dla dzieciaków. I są edukacyjne nie tylko nazwy.
Króliczek, firmy Granna
Jest to trójwymiarowa, drewniana układanka. Składa się z czterech elementów, w tym króliczka, oraz 60 kart. Dziecko musi ułożyć króliczka według wzoru podanego na kartach. Układanka ma kilka poziomów trudności. Można ją kupić dzieciom w wieku 2-5 lat. Gra rozwija przede wszystkim wyobraźnię przestrzenną, a także spostrzegawczość i logiczne myślenie.
Przebijanka z młotkiem, firmy Elefun Toys
To kolejna drewniana zabawka. Jak jej nazwa wskazuje składa się z deseczki, kolorowych kołeczków, które można wbijać oraz młotka. Na zabawce można ćwiczyć z dzieckiem kolory. Przebijanka kształci koordynację wzrokowo-ruchową. Przeznaczona jest dla dzieci w wieku powyżej 18 miesięcy.
Układanka drewniana - plansza do sortowania, firmy Elefun
Plansza składa się z klocków w kształcie figur geometrycznych. Dziecko musi je dopasować według kształtu i koloru, układając na odpowiednie bryły na planszy. Układanka pomaga nie tylko w rozróżnianiu kształtów i kolorów, rozwija również koordynację wzrokowo-ruchową. Przeznaczona jest dla dzieci powyżej 10 miesiąca życia. Świetnie sprawdzi się u maluchów z zaburzeniami mowy.
Piłka skacząca lub zwykła piłka duża do ćwiczeń
Piłka skacząca jest dla starszych dzieci, a piłka duża do ćwiczeń przeznaczona jest dla niemowlaków. Doskonale rozwija zmysł równowagi, szczególnie u tych kilkutygodniowych maluszków. Ćwiczy również ich małe mięśnie. Maleńkie dzieci kładziemy brzuszkiem na piłce i bujamy (o ile nie ma przeciwwskazań medycznych). Starsze dzieci już mogą same korzystać z piłki skaczącej, która od tej do ćwiczeń różni się tym, że ma specjalne uchwyty, za które można trzymać. Dobra zabawa gwarantowana.
Wzory, kolory, memory, firmy Alexander
Na 55 kartach znajdują się wzory złożone z figur, które odpowiadają kształtom plastikowych żetonów. Zadaniem dziecka jest ułożenie z żetonów wzoru takiego, jaki widzi na karcie. Jest kilka poziomów trudności tego zadania i istnieje kilka wariantów zabawy. Żetony można również nawlekać. Gra rozwija pamięć, koncentrację, spostrzegawczość, zręczność. Idealna dla dzieci w wieku powyżej 3 lat (na pudełku napisane jest, ze powyżej 5 lat, ale dzieci młodsze mogą układać wzory patrząc na karty, niekoniecznie z pamięci. Sprawdziłam i zapewniam, że maluchy też mają z tego wiele radości). Gra świetnie sprawdza się w pracy z dorosłymi osobami po udarach, które cierpią na afazję.
Kot w worku, firmy Granna
Gra składa się z worka, plansz i 27 obrazków, które należy ułożyć na odpowiednich planszach, na których są albo dokładnie takie same obrazki, albo ich cienie. Grę wykorzystuję do ćwiczeń w mówieniu i głoskowaniu. Gra rozwija spostrzegawczość, angażuje zmysł dotyku, ponieważ jednym z wariantów zabawy jest to, by dziecko po kształcie rozpoznało losowany obrazek. Gra dla dzieci w wieku od 3 lat.
Dobble
Prawdziwe szaleństwo. Nie było do tej pory dziecka czy też dorosłego, któremu gra by się nie spodobała. To doskonała zabawa dla całej rodziny, polegająca na tym, że na kartach należy znaleźć taki sam element. Elementy są różnej wielkości. Gra uczy koncentracji i ćwiczy spostrzegawczość. Przeznaczona jest dla dzieci w wieku powyżej 4 lat.
Gry z serii Marcheweczka
Jest to gra, której kluczowym elementem jest Marcheweczka przypominająca flamaster. Do gry załączone są plansze z różnymi zagadkami. Marcheweczką wskazujemy prawidłową odpowiedź, wtedy wydaje ona dźwięk i świeci. Zagadki są bardzo różne: dotyczą kształtów, kolorów, literek, relacji przestrzennych. Doskonała dla przedszkolaków.
Bim Bom, firmy Granna
Jest to gra o dźwiękach. Odpowiednia dla dzieci w wieku od 4 lat. Rozwija zmysł słuchu, ale także mowę.
Książki
Księga dźwięków
Skorzystają z niej nawet kilkutygodniowe maluszki. I jest prawdziwą księgą nie tylko z nazwy. Ma w środku mnóstwo obrazków i wyrażeń dźwiękonaśladowczych.
Seria książek Tulleta
Te książki po prostu rozmawiają z dziećmi, a dzieci je kochają. Proste obrazki, krótki tekst, który sprawia, że dziecko w 100 procentach angażuje się w czytanie książki: śpiewa, rozpoznaje, naciska, puka, zgaduje. Jeszcze nie natknęłam się na dziecko, którego nie zachwyciłaby seria tego autora. Książki Tulleta w zestawach w bardzo dobrej cenie można kupić TU. To oczywiście tylko przykładowy zestaw.
Czekam na Wasze propozycje. Co warto kupić pod choinkę?
Króliczek, firmy Granna
Jest to trójwymiarowa, drewniana układanka. Składa się z czterech elementów, w tym króliczka, oraz 60 kart. Dziecko musi ułożyć króliczka według wzoru podanego na kartach. Układanka ma kilka poziomów trudności. Można ją kupić dzieciom w wieku 2-5 lat. Gra rozwija przede wszystkim wyobraźnię przestrzenną, a także spostrzegawczość i logiczne myślenie.
Przebijanka z młotkiem, firmy Elefun Toys
To kolejna drewniana zabawka. Jak jej nazwa wskazuje składa się z deseczki, kolorowych kołeczków, które można wbijać oraz młotka. Na zabawce można ćwiczyć z dzieckiem kolory. Przebijanka kształci koordynację wzrokowo-ruchową. Przeznaczona jest dla dzieci w wieku powyżej 18 miesięcy.
Układanka drewniana - plansza do sortowania, firmy Elefun
Piłka skacząca lub zwykła piłka duża do ćwiczeń
Piłka skacząca jest dla starszych dzieci, a piłka duża do ćwiczeń przeznaczona jest dla niemowlaków. Doskonale rozwija zmysł równowagi, szczególnie u tych kilkutygodniowych maluszków. Ćwiczy również ich małe mięśnie. Maleńkie dzieci kładziemy brzuszkiem na piłce i bujamy (o ile nie ma przeciwwskazań medycznych). Starsze dzieci już mogą same korzystać z piłki skaczącej, która od tej do ćwiczeń różni się tym, że ma specjalne uchwyty, za które można trzymać. Dobra zabawa gwarantowana.
Wzory, kolory, memory, firmy Alexander
Na 55 kartach znajdują się wzory złożone z figur, które odpowiadają kształtom plastikowych żetonów. Zadaniem dziecka jest ułożenie z żetonów wzoru takiego, jaki widzi na karcie. Jest kilka poziomów trudności tego zadania i istnieje kilka wariantów zabawy. Żetony można również nawlekać. Gra rozwija pamięć, koncentrację, spostrzegawczość, zręczność. Idealna dla dzieci w wieku powyżej 3 lat (na pudełku napisane jest, ze powyżej 5 lat, ale dzieci młodsze mogą układać wzory patrząc na karty, niekoniecznie z pamięci. Sprawdziłam i zapewniam, że maluchy też mają z tego wiele radości). Gra świetnie sprawdza się w pracy z dorosłymi osobami po udarach, które cierpią na afazję.
Kot w worku, firmy Granna
Gra składa się z worka, plansz i 27 obrazków, które należy ułożyć na odpowiednich planszach, na których są albo dokładnie takie same obrazki, albo ich cienie. Grę wykorzystuję do ćwiczeń w mówieniu i głoskowaniu. Gra rozwija spostrzegawczość, angażuje zmysł dotyku, ponieważ jednym z wariantów zabawy jest to, by dziecko po kształcie rozpoznało losowany obrazek. Gra dla dzieci w wieku od 3 lat.
Dobble
Gry z serii Marcheweczka
Jest to gra, której kluczowym elementem jest Marcheweczka przypominająca flamaster. Do gry załączone są plansze z różnymi zagadkami. Marcheweczką wskazujemy prawidłową odpowiedź, wtedy wydaje ona dźwięk i świeci. Zagadki są bardzo różne: dotyczą kształtów, kolorów, literek, relacji przestrzennych. Doskonała dla przedszkolaków.
Bim Bom, firmy Granna
Jest to gra o dźwiękach. Odpowiednia dla dzieci w wieku od 4 lat. Rozwija zmysł słuchu, ale także mowę.
Książki
Księga dźwięków
Skorzystają z niej nawet kilkutygodniowe maluszki. I jest prawdziwą księgą nie tylko z nazwy. Ma w środku mnóstwo obrazków i wyrażeń dźwiękonaśladowczych.
Seria książek Tulleta
Te książki po prostu rozmawiają z dziećmi, a dzieci je kochają. Proste obrazki, krótki tekst, który sprawia, że dziecko w 100 procentach angażuje się w czytanie książki: śpiewa, rozpoznaje, naciska, puka, zgaduje. Jeszcze nie natknęłam się na dziecko, którego nie zachwyciłaby seria tego autora. Książki Tulleta w zestawach w bardzo dobrej cenie można kupić TU. To oczywiście tylko przykładowy zestaw.
Czekam na Wasze propozycje. Co warto kupić pod choinkę?
Rozwój motoryki małej jest niezwykle istotny dla rozwoju mowy. Ośrodki w korze mózgowej odpowiadające za obie te funkcje sąsiadują ze sobą. Bardzo często w swojej praktyce spotykam się z tym, iż dziecko, które ma problemy z mówieniem, ma również trudności z zadaniami wymagającymi sprawności manualnej. Podczas terapii wykorzystuje się zależność pomiędzy sprawnością manualną a rozwojem mowy. Na tym założeniu opiera się metoda werbo-tonalna, która doskonale sprawdza się u dzieci z trudnościami w mówieniu.
Jaki powinien być prawidłowy chwyt dla poszczególnych etapów rozwoju? Jak rozwija się motoryka mała? Opiszę te zagadnienia w świetle Monachijskiej Funkcjonalnej Diagnostyki Rozwojowej (Wrocław 2016). Nie będę jednak szczegółowo przedstawiała każdego miesiąca życia dziecka, tak jest jest to ujęte w podręczniku, a jedynie najważniejsze okresy i umiejętności.
Noworodek
Tuż po urodzeniu noworodek ma ręce przeważnie zamknięte. Widoczny jest wyraźny odruch chwytny.
Koniec trzeciego miesiąca
Dziecko na wpół otwartą ręką potrafi poruszać przed pokazywanym przed nim przedmiotem.
Koniec szóstego miesiąca
Dziecko chwyta całą dłonią zabawkę (przy chwycie kciuk wyprostowany), potrafi ją przełożyć z jednej ręki do drugiej.
Koniec siódmego i ósmego miesiąca
Dziecko potrafi trzymać w rączkach po jednym przedmiocie jednocześnie.
Koniec dziewiątego miesiąca
Dziecko celowo upuszcza przedmiot.
Koniec 10 miesiąca
Chwyt pęsetkowy. Dziecko potrafi chwycić mały przedmiot wyprostowanym palcem wskazującym i przeciwstawionym kciukiem.
Koniec 11 i 12 miesiąca
Chwyt obcęgowy. Dziecko chwyta mały przedmiot opuszkami zgiętego palca wskazującego i przeciwstawnego kciuka.
Od 10.5. do 13,5. miesiąca
Dziecko potrafi przewracać kartki w książce.
Od 11. do 14,5, miesiąca
Dziecko potrafi wrzucić dwa krążki do puszki.
Od 12.5 do 16.5. miesiąca
Dziecko umie obrócić zakrętkę buteleczki w jedną i w drugą stronę. Niemalże w tym samym czasie dziecko powinno już potrafić nałożyć dwa krążki na oś piramidy.
Od 13,5. do 17,5. miesiąca
Dziecko potrafi narysować dwie kreski w obie strony.
Od 15.5. do 20. miesiąca
Dziecko umie włożyć sznurek w otwór koralika.
Od 19.5 do 25. miesiąca
Dziecko umie narysować płaską spiralę.
Dziecko do 24 miesiąca życia powinno opanować picie z kubka (ok. 13-16 miesiąc życia), wkładanie klocków w otwór w deseczce, odkręcanie pokrywek. W Wieku ok. 16 miesiąca życia dziecko może samodzielnie myć zęby (Cieszyńska, Korendo. Kraków 2014)
Od 23. do 30. miesiąca
Dziecko samodzielnie nawleka koralik.
Od 25. do 32. miesiąca
Dziecko odkręca i zakręca zakrętkę buteleczki. Niemalże w tym samym czasie potrafi zbudować wieżę z ośmiu klocków.
Od 16. do 36. miesiąca
Dziecko potrafi wykonać dwa ruchy nożyczkami. Niemalże w tym samym czasie uczy się rwać papier ruchem rąk w przeciwnych kierunkach.
Dziecko do 40 miesiąca życia będzie potrafiło uformować walec z plasteliny a także narysować zamknięte koło.
Trzylatek potrafi już sprawnie posługiwać się łyżką, widelcem i kubkiem. Podejmuje próby kolorowania, choć jeszcze wychodzi poza linie. Potrafi już wkładać odpowiednie klocki w różnego rodzaju otwory. Czterolatek rysuje po śladzie, odwzorowuje kwadrat, koło, krzyżyk lub prostokąt. Potrafi zamalować wskazany fragment, choć jeszcze nieprecyzyjnie. Ruchy dłoni dzieci pięcio- i sześcioletnich są już bardziej precyzyjnie. Dzieci doskonale radzą sobie z kolorowaniem i rysunkami. (Cieszyńska, Korendo, Kraków 2014)
Należy mieć na względzie fakt, iż każde dziecko rozwija się swoim własnym tempem. Granice pojawiania się kolejnych umiejętności są umowne, mogą być również wskazówką, jakie ćwiczenia należy podjąć w celu wspomagania rozwoju motoryki małej. Jeśli rodzic ma wątpliwości co do rozwoju dziecka, powinien skonsultować się z pediatrą.
Bibliografia:
Monachijska Funkcjonalna Diagnostyka Rozwojowa, Wrocław 2016
Cieszyńska J., Korendo M., Wczesna Interwencja Terapeutyczna, Kraków 2014
Jaki powinien być prawidłowy chwyt dla poszczególnych etapów rozwoju? Jak rozwija się motoryka mała? Opiszę te zagadnienia w świetle Monachijskiej Funkcjonalnej Diagnostyki Rozwojowej (Wrocław 2016). Nie będę jednak szczegółowo przedstawiała każdego miesiąca życia dziecka, tak jest jest to ujęte w podręczniku, a jedynie najważniejsze okresy i umiejętności.
Noworodek
Tuż po urodzeniu noworodek ma ręce przeważnie zamknięte. Widoczny jest wyraźny odruch chwytny.
Koniec trzeciego miesiąca
Dziecko na wpół otwartą ręką potrafi poruszać przed pokazywanym przed nim przedmiotem.
Koniec szóstego miesiąca
Dziecko chwyta całą dłonią zabawkę (przy chwycie kciuk wyprostowany), potrafi ją przełożyć z jednej ręki do drugiej.
Koniec siódmego i ósmego miesiąca
Dziecko potrafi trzymać w rączkach po jednym przedmiocie jednocześnie.
Koniec dziewiątego miesiąca
Dziecko celowo upuszcza przedmiot.
Koniec 10 miesiąca
Chwyt pęsetkowy. Dziecko potrafi chwycić mały przedmiot wyprostowanym palcem wskazującym i przeciwstawionym kciukiem.
Koniec 11 i 12 miesiąca
Chwyt obcęgowy. Dziecko chwyta mały przedmiot opuszkami zgiętego palca wskazującego i przeciwstawnego kciuka.
Od 10.5. do 13,5. miesiąca
Dziecko potrafi przewracać kartki w książce.
Od 11. do 14,5, miesiąca
Dziecko potrafi wrzucić dwa krążki do puszki.
Od 12.5 do 16.5. miesiąca
Dziecko umie obrócić zakrętkę buteleczki w jedną i w drugą stronę. Niemalże w tym samym czasie dziecko powinno już potrafić nałożyć dwa krążki na oś piramidy.
Od 13,5. do 17,5. miesiąca
Dziecko potrafi narysować dwie kreski w obie strony.
Od 15.5. do 20. miesiąca
Dziecko umie włożyć sznurek w otwór koralika.
Od 19.5 do 25. miesiąca
Dziecko umie narysować płaską spiralę.
Dziecko do 24 miesiąca życia powinno opanować picie z kubka (ok. 13-16 miesiąc życia), wkładanie klocków w otwór w deseczce, odkręcanie pokrywek. W Wieku ok. 16 miesiąca życia dziecko może samodzielnie myć zęby (Cieszyńska, Korendo. Kraków 2014)
Od 23. do 30. miesiąca
Dziecko samodzielnie nawleka koralik.
Od 25. do 32. miesiąca
Dziecko odkręca i zakręca zakrętkę buteleczki. Niemalże w tym samym czasie potrafi zbudować wieżę z ośmiu klocków.
Od 16. do 36. miesiąca
Dziecko potrafi wykonać dwa ruchy nożyczkami. Niemalże w tym samym czasie uczy się rwać papier ruchem rąk w przeciwnych kierunkach.
Dziecko do 40 miesiąca życia będzie potrafiło uformować walec z plasteliny a także narysować zamknięte koło.
Trzylatek potrafi już sprawnie posługiwać się łyżką, widelcem i kubkiem. Podejmuje próby kolorowania, choć jeszcze wychodzi poza linie. Potrafi już wkładać odpowiednie klocki w różnego rodzaju otwory. Czterolatek rysuje po śladzie, odwzorowuje kwadrat, koło, krzyżyk lub prostokąt. Potrafi zamalować wskazany fragment, choć jeszcze nieprecyzyjnie. Ruchy dłoni dzieci pięcio- i sześcioletnich są już bardziej precyzyjnie. Dzieci doskonale radzą sobie z kolorowaniem i rysunkami. (Cieszyńska, Korendo, Kraków 2014)
Należy mieć na względzie fakt, iż każde dziecko rozwija się swoim własnym tempem. Granice pojawiania się kolejnych umiejętności są umowne, mogą być również wskazówką, jakie ćwiczenia należy podjąć w celu wspomagania rozwoju motoryki małej. Jeśli rodzic ma wątpliwości co do rozwoju dziecka, powinien skonsultować się z pediatrą.
Bibliografia:
Monachijska Funkcjonalna Diagnostyka Rozwojowa, Wrocław 2016
Cieszyńska J., Korendo M., Wczesna Interwencja Terapeutyczna, Kraków 2014
Neurony
lustrzane odkryto w mózgu małp makaków. Przełomowego odkrycia dokonali Giacomo
Rizzolatti i jego współpracownicy. Specyficzne neurony uaktywniały się, gdy
zwierzęta wykazywały aktywność ruchową (sięgały po orzech), ale także wtedy,
gdy obserwowały ten ruch wykonywany przez inne zwierzęta lub eksperymentatora.
Obecność neuronów lustrzanych wykazano również w mózgu człowieka. Badania za
pomocą technik neuroobrazowania dowodzą, iż człowiek aktywizuje ośrodki w mózgu
związane z bólem zarówno w sytuacji, gdy sam zostaje ugodzony igłą w opuszkę
palca, jak i wtedy, gdy obserwuje, jak ktoś inny jest raniony w ten sam sposób, co wyjaśnia neurologiczny mechanizm współodczuwania.
Lustrzane
neurony mieszczą się w bezpośrednim sąsiedztwie komórek nerwowych, które
sterują ruchami mięśni. Neurony kodujące programy ruchowe umiejscowione są w
korze przedruchowej (tu sporządzany jest plan działania), która znajduje się
tuż przed korą ruchową (stąd wydawane są konkretne rozkazy mięśniom). Istotny
jest fakt, iż to, co kodują neurony planujące działania, może pozostać jedynie myślą o działaniu.
Dzięki
neuronom lustrzanym...
Osoby
pozostające w stałym kontakcie są zdolne do tworzenia wspólnej uwagi. Dzięki
komórkom lustrzanym człowiek potrafi współczuć, posiada intuicję i jest zdolny
do spontanicznego porozumiewania się (Bauer 2015: 9). Może dostroić się
emocjonalnie do nastrojów i sytuacji, w której znajduje się interlokutor.
Obserwacja
spojrzenia, gestów, języka ciała u innych umożliwiają nie tylko
odzwierciedlenie emocjonalne, a także prowadzą do wewnętrznego przeświadczenia
o tym, co może się zdarzyć, czego można się spodziewać (Bauer 2015: 13).
Wystarczy wyobrazić sobie następującą sytuację: widzimy przyjaciela, jest
bardzo przygnębiony, a właśnie mieliśmy
go poprosić o pomoc w przygotowaniu przyjęcia urodzinowego swojego
dziecka. Sprawnie działające komórki lustrzane spowodują, że również
posmutniejemy. Ponadto będziemy zdolni do wnioskowania o tym, iż lepiej w
takich okolicznościach nie pytać przyjaciela o pomoc. Zapytamy natomiast, co
się stało, w jaki sposób możemy pomóc. Wcześniej założony cel komunikacyjny
zostanie zmieniony, a temat rozmowy zostanie dostosowany do sytuacji.
Neurony lustrzane odpowiadają za intuicyjne
wnioskowanie o przebiegu zdarzeń. System
lustrzanych neuronów jest neurobiologiczną podstawą, która umożliwia wzajemne
porozumienie, współgranie. Jak słusznie zauważa Bauer, obszar mowy, leży w
obszarze przedruchowym, dlatego można przypuszczać , iż mowa jest głośnym
rozmyślaniem o działaniach i scenariuszach planowanych działań.
"Bez zapewnionego przez neurony lustrzane współbrzmienia mowa nie byłaby szybkim, wysoce skutecznym środkiem przekazania i odwzorowania naszych własnych wyobrażeń w umysłach innych ludzi. Umożliwiając nam wywoływanie u innych lustrzanych odbić naszych wyobrażeń, mowa zapewnia wzajemne zrozumienie. Oznacza to, że mowa dysponuje ogromnym potencjałem obejmującym zarówno intuicję, jak i przekazywanie sugestii (Bauer 2015: 58)".
Naśladowanie
Człowiek
uczy się emocjonalnego dostrojenia poprzez naśladowanie bądź imitację zachowań
odpowiadających określonym emocjom. Może to stanowić odpowiedź na pytanie,
dlaczego osoby z autyzmem mają trudność w odczytywaniu emocji innych. Niewątpliwie jedną z przyczyn jest
niezdolność do naśladowania, co z kolei spowodowane jest nieprawidłowościami w
funkcjonowaniu ośrodków w mózgu, w których znajdują się komórki lustrzane.
Dzięki
lustrzanym neuronom dzieci są w stanie niemal natychmiast odtworzyć to, co
obserwują.
Komorki lustrzane w rozwoju dziecka
Dziecięca
zabawa odgrywa istotną rolę w procesie rozwoju lustrzanych neuronów. W wieku
sześciu miesięcy dzieci zaczynają zapamiętywać przebieg oraz cel sekwencji
ruchów, co jest warunkiem tego, by możliwe było zapamiętanie sekwencji działań
i ich końcowych efektów. Dziewięciomiesięczne dziecko wie, że przedmioty
istnieją także wtedy, gdy nie są dla niego widoczne. Dzięki temu dziecko będzie
w stanie budować wyobrażenia na temat niewidocznych fragmentów sekwencji
działań. W wieku ok. 12-14 miesięcy dziecko potrafi już przewidzieć i zrozumieć
cele oraz zamiary obserwowanych działań (Bauer 2015: 49). Umiejętność
współodczuwania pojawia się u dzieci pomiędzy 2 a 3 r.ż.
Autyzm a
neurony lustrzane
Stwierdza
się, że u podłoża zaburzeń autystycznych leżą ograniczenia różnorodnych układów
lustrzanych (Bauer 2015: 56). Jak wyjaśnia Joachim Bauer nie jest jasne, czy
chodzi o pierwotną dysfunkcję w obszarze biologicznego wyposażenia
podstawowego, czy też dzieci z autyzmem w ciągu pierwszych miesięcy mają z
jakiegoś powodu ograniczone możliwości wzajemnej komunikacji. Być może obydwa
wyjaśnienia są trafne.
Testy dla Twojego dziecka
TU znajdziesz test sprawdzający teorię umysłu, która również opiera się na pracy neuronów lustrzanych. Podobny znajdziesz TU.
Bibliografia:Testy dla Twojego dziecka
TU znajdziesz test sprawdzający teorię umysłu, która również opiera się na pracy neuronów lustrzanych. Podobny znajdziesz TU.
Bauer J., Empatia. Co potrafią neurony lustrzane, tłum. Guzowska M.,Warszawa 2008
Lubię mieć porządek (zresztą kto nie lubi), ale przy dzieciach trudno go utrzymać - tak samo w gabinecie jak i w domu. Jestem zwolenniczką pudeł, pudełek, szuflad i szufladek po to, by wszystko miało swoje miejsce. Chciałam się podzielić tym, jak organizuję przestrzeń w moim gabinecie. Przestrzeń dla małych i dużych pomocy. Oto moje niezbędniki. Być może kogoś zainspiruję... Pomysły można wykorzystać również w domu.
Drugie życie skrzynki na narzędzia
Skrzynkę kupiłam w Biedronce w promocji za ok. 30 zł. Przeznaczona jest na narzędzia. Ja umieściłam w niej pomoce, które zwykle mam pod ręką. Wszystko ma tu swoje miejsce. Skrzynka świetnie się sprawdzi na mniejsze zabawki dla dzieci. Można tu umieścić klocki Lego i posegregować je, samochody, zwierzątka... Wszystko wedle potrzeb. Skrzynkę można wszędzie przenieść.
Zamiast gwoździ
W Biedronce jakiś czas temu kupiłam również pojemniki, które, jak podejrzewam, są na gwoździe. Ja umieszczam w nich mniejsze pomoce do terapii: spinacze, żetony, kostki do gry, pionki, itp. Mam tu również logotomy, gotowe zalaminowane sylabki, puzzle.Skrzynki mają trzy różne wielkości.
Która godzina
Budzik to moja najnowsza zdobycz z Ikei. Jest świetny! Duży, ma fajny dźwięk i od razu rzuca się w oczy. Na takim budziku można się uczyć.
.
Entliczek, pentliczek, czarny stoliczek
Jest to stoliczek na laptopa, składany (dzięki temu nie zajmuje miejsca), regulowany, bardzo wygodny. Wykorzystuję go do terapii na podłodze, wtedy dziecko nie musi się pochylać. Nawet kolor jest odpowiedni. A przy stoliku siedzi Wacuś. Lalkę przywiózł mi mój tata z Niemiec, kiedy miałam cztery może pięć lat. Teraz Wacuś jest moim wspólnikiem. Dzieciaki go karmią, dają mu pić i chętnie się z nim bawią
Kolorowe kredki...
Kredki trzymałam już w różnych miejscach, ale okrągła tuba jest najlepsza.
Mata
To również mój najnowszy zakup. Zamiast dywanu- mata. Miękka, ciepła, wykonana z bezpiecznego materiału. Świetna do zabaw z dzieckiem. Taką samą ma mój sześciomiesięczny syn. Jej zaletą jest to, że się ją bardzo łatwo czyści. Przy dzieciach to ważne. Niestety, wadą jest cena. Koszt takiej maty to ok. 300 zł ( w zależności od wielkości).
Drugie życie skrzynki na narzędzia
Skrzynkę kupiłam w Biedronce w promocji za ok. 30 zł. Przeznaczona jest na narzędzia. Ja umieściłam w niej pomoce, które zwykle mam pod ręką. Wszystko ma tu swoje miejsce. Skrzynka świetnie się sprawdzi na mniejsze zabawki dla dzieci. Można tu umieścić klocki Lego i posegregować je, samochody, zwierzątka... Wszystko wedle potrzeb. Skrzynkę można wszędzie przenieść.
Zamiast gwoździ
W Biedronce jakiś czas temu kupiłam również pojemniki, które, jak podejrzewam, są na gwoździe. Ja umieszczam w nich mniejsze pomoce do terapii: spinacze, żetony, kostki do gry, pionki, itp. Mam tu również logotomy, gotowe zalaminowane sylabki, puzzle.Skrzynki mają trzy różne wielkości.
Budzik to moja najnowsza zdobycz z Ikei. Jest świetny! Duży, ma fajny dźwięk i od razu rzuca się w oczy. Na takim budziku można się uczyć.
.
Entliczek, pentliczek, czarny stoliczek
Jest to stoliczek na laptopa, składany (dzięki temu nie zajmuje miejsca), regulowany, bardzo wygodny. Wykorzystuję go do terapii na podłodze, wtedy dziecko nie musi się pochylać. Nawet kolor jest odpowiedni. A przy stoliku siedzi Wacuś. Lalkę przywiózł mi mój tata z Niemiec, kiedy miałam cztery może pięć lat. Teraz Wacuś jest moim wspólnikiem. Dzieciaki go karmią, dają mu pić i chętnie się z nim bawią
Kolorowe kredki...
Kredki trzymałam już w różnych miejscach, ale okrągła tuba jest najlepsza.
To również mój najnowszy zakup. Zamiast dywanu- mata. Miękka, ciepła, wykonana z bezpiecznego materiału. Świetna do zabaw z dzieckiem. Taką samą ma mój sześciomiesięczny syn. Jej zaletą jest to, że się ją bardzo łatwo czyści. Przy dzieciach to ważne. Niestety, wadą jest cena. Koszt takiej maty to ok. 300 zł ( w zależności od wielkości).

